Bilardowy blog - Piotr Warych
Bilardowy blog » Piotr Warych » W bilardzie liczy się talent. Talent do pracy.
Piotr Warych - Mistrzami zostają ci, którzy mają umiejętności i strategię prowadzącą do zwycięstwa. Powiedziała Żaneta Skowrońska.
TopPlayerMagazine - Nie znamy takiej bilardzistki.
PW - Żaneta ujeżdża konie. Dodam, że to olimpijska dyscyplina jeździecka.
TPM - Będzie jakaś puenta, bo trochę jesteśmy zagubieni?
PW - Chodzi o to, że Żaneta zawsze chciała jeździć konno. Kiedyś rodzice zabrali ją do klubu. Najpierw jeździła rekreacyjnie, a później dostała szansę i rozpoczęła profesjonalne treningi.
TPM - Naturalna droga jeździeckiego talentu.
PW - No właśnie i tu następuje zwrot akcji. Trener Żanety po kilku latach współpracy uznał, że Skowrońska to beztalencie.
TPM - A to rzeczywiście zaskoczenie. Tyle lat mu to zabrało. Postawił na złego konia. Straszliwie bystry trener. I to się jakoś kończy?
PW - Tak. Dziewczyna od dziecka podziwiała pewnego trenera i był on dla niej wzorem do naśladowania. Zawsze chciała, żeby był jej trenerem. I tak się stało. Beztalencie zaczęło treningi u nowego trenera.
TPM - I ten szybciej odkrył jej brak talentu i doradził jej inna dyscyplinę?
PW - Nie. Żaneta zaczęła z nim pracować. I w 1994 roku na Mistrzostwach Polski Juniorów Młodszych zdobyła swój pierwszy medal. Później w 2000 r. została Mistrzynią Młodych Jeźdźców. Złoto Mistrzostw Polski Seniorów w 2001 i 2002. W roku 2003 i 2006 srebro, a latach 2004, 2005 i 2007 brąz w Mistrzostwach Polski Seniorów. W latach 2007-2009 uzyskiwała kwalifikacje i brała udział w Mistrzostwach Świata Młodych Koni w Verden.
TPM - Czyli talent nie istnieje?
PW - Istnieje, ale nie jest konieczny, by odnieść sukces. Daniel Janik (bramkarz I ligi piłki ręcznej) na pytanie, czy do sukcesu bramkarza piłki ręcznej potrzebny jest talent, odpowiada - nie. Mówi, że talent jest przydatny, bo wiele rzeczy przychodzi komuś łatwiej, szybciej się uczy itd. Ale tym, co się naprawdę liczy jest ciężka praca.
TPM - Coś jeszcze powiedział?
PW - Że talent nie jest ani czynnikiem decydującym ani niezbędnym. Takimi czynnikami są chęć i praca, czyli motywacja i działanie.
TPM - Czyli “talent” określa tylko predyspozycje do czegoś. Jeśli ktoś ma talent, to szybciej i łatwiej “łapie” o co chodzi w danym temacie. Reszta jednak to ciężka, mozolna praca? Dobrze rozumiemy?
PW - Bardzo dobrze. No to może jeszcze kilka słów o Przemysławie Jachimczyku - młodym mistrzu Polski w Strzelectwie Sportowym. Na pytanie czy w tej dyscyplinie wystarczy talent, czy potrzebny jest trening? Odpowiedział - W tej jak i w każdej innej dyscyplinie sportowej najważniejszy jest trening. Oczywiście talent w pewnym stopniu też ma wpływ na osiągnięcia sportowe, ale to trening jest podstawą. W strzelectwie sam talent nie wystarczy, gdyż jest to sport w którym trzeba się wszystkiego nauczyć.
TPM - Nie chcemy być gorsi więc zacytujemy Zbigniewa Pacelta - "Nikt się nie rodzi mistrzem. Trening i ciężka praca czyni mistrza" i "Żeby osiągnąć wynik, potrzebny jest talent, talent do pracy". Słowa dwunastokrotnego rekordzisty Polski na basenie 25 m i osiemnastokrotnego na basenie 50 m. Jako pływak brał udział w Mistrzostwach Europy w Barcelonie w 1970 oraz na Igrzyskach Olimpijskich w Meksyku w 1968 i w Monachium w 1972. Jako pięcioboista nowoczesny wywalczył tytuł wicemistrza Polski w 1975, dwukrotnie drużynowe Mistrzostwo Świata w 1977 i 1978, brał udział w Igrzyskach Olimpijskich w Montrealu w 1976.
PW - Macie coś jeszcze?
TPM - Zgodnie z większością opinii wychodzących z humanistycznej szkoły psychologii, talent to zbiór konkretnych umiejętności, które zostały nabyte ciężką pracą. Psycholog sportowy, pracujący m.in dla kanadyjskiej drużyny olimpijskiej, Dr David Cox uparcie mawia, że wrodzony talent nie istnieje. Istnieje za to ciężka praca, pot, krew i łzy podczas treningów i zawodów.
PW - Jak na pismo branżowe macie całkiem szerokie horyzonty
TPM - Sam zacząłeś. A co z bilardem?
PW - To samo, co z poprzednimi dyscyplinami. Nie dajcie sobie wmówić, że nie macie talentu, czy podobnych bzdur. I w związku z tym zaniechacie treningów i przestaniecie wierzyć, że możecie osiągnąć sukces.
TPM - To, kto ma określić, czy się nadajemy by być probilardzistą, czy nie?
PW - Tylko my sami.


Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy na tej stronie.
Dodaj swój jako pierwszy!
Dodaj komentarz
* - wymagane pola