Bilardowy blog - Piotr Warych
Bilardowy blog » Piotr Warych
-
TopPlayerMagazine - I co? Znowu portal zapadł w śpiączkę. Piotr Warych - Co jakiś czas zapada. I to jest frustrujące. Że nie ma tej ciągłości. Nie ma tego napędzania się jednego bloggera przez drugiego. Napędzania do pisania komentarzami. W pewnym momencie otwierając po raz dziesiąty stronę i widząc to samo, co kilka dni temu - ma się ochotę potrząsnąć monitorem, żeby się strona odświeżyła. TPM - Co Cię najbardziej w tym frustruje? PW - To, że cały czas nie ma zespołu redakcyjnego...
-
TopPlayerMagazine - Jak skończył się twój pierwszy udział w zawodach na 10 km? Przygotowywałeś się tylko 2 tygodnie. Nie za krótko? Piotr Warych - Zdecydowanie za krótko. Ale to wyszło dopiero na zawodach. Myślałem, że jak 3-4 lata temu biegałem w miarę regularnie, to teraz wystarczy trochę się rozruszać i dyszka truchcikiem pęknie. TPM - A tu przykra niespodzianka. PW - Nazwałbym to raczej koszmarem na jawie. Nie chcę ponownie przeżywać czegoś choćby zbliżonego do tego, co się dz...
-
TopPlayerMagazine - Jakiś czas temu rozmawialiśmy o motywacji zewnętrznej i wewnętrznej. Piotr Warych - Dokładniej o różnicach między nimi. Temat wraca jak bumerang. TPM - Motywacja to jedna z najważniejszych rzeczy w sporcie. PW - Jeśli nie najważniejsza. TPM - Spodobało Ci się to, co Jan Blecharz napisał o motywacji? PW - Spodobały mi się bardzo fragmenty tego, o czym pisze. PW - Co napisał? PW - Że bardzo często uważa się, że motywacja zewnętrzna niszczy motywacj...
-
TopPlayerMagazine - Grzegorz <Warsaw> Mikielewicz, jeden z profesjonalnych polskich pokerzystów. Jedyny członek Teamu Online Pro w Polsce. Od ośmiu lat utrzymuje się z pokera. PW - Pomimo tego podpadł straszliwie społeczności komentatorów blogowych. Rozpętała się niemała burza. Jakieś 70 komentarzy. TPM - Wszystko przez jeden wpis na jego blogu. Czym podpadł? PW - Głównym zarzutem było to, że na blogu pojawiły się w większości treści nie związane z pokerem. Że poziom jego wp...
-
Piotr Warych - Uczysz się czegoś i po pewnym czasie masz to całkiem dobrze opanowane. TopPlayerMagazine - I wtedy? PW - I wtedy nachodzi Cię ochota, żeby użyć czegoś bardziej wyszukanego. Czegoś, co widziałeś u innych, co inni robią, co innym wychodzi. Użyć czegoś, co wygląda prosto, ale ty sam tego jeszcze nie przetrenowałeś. Nie należy to jeszcze do środków, którymi dysponujesz. TPM - Stąd taka popularność i nadużywanie np. dubelków. PW - Niby wiesz, że wychodzi Ci jeden na...
-
TopPlayerMagazine - Kiedy widzę ją (...) to natychmiast tracę pewność siebie. Ona zamiast twarzy ma maskę. Ona nie wyraża żadnych emocji. Nie sposób jej rozszyfrować. Kto o kim tak powiedział? Piotr Warych - Niemka Julia Goerges o Agnieszce Radwańskiej. Georges powiedziała też, że grając z Karoliną Woźniacką doskonale czuła, które akcje ją bolą. Z Radwańską była zagubiona. TPM - A jak jest w bilardzie? PW - W bilardzie jest identycznie. Jeśli odsłaniasz swoje emocje przeciwnik wie...
-
TopPlayerMagazine - I tak Ci dobrze szło. Pojawiły się nawet ze dwa przyzwoite wywiady. Pochwalili Cię nawet Twoi najwięksi antagoniści. I znowu musiałeś wszystko zepsuć tym swoim ostatnim wywiadem. Dlaczego tak się dzieje? Piotr Warych - Nasze wywiady zalewają stronę. Teraz, dzięki naprawdę fajnej przebudowie strony głównej, blogi rzucają sie od razu w oczy. Jest wpis, więc ludzie go czytają, bo trudno nam zginąć, kiedy produkujemy wywiady na skalę masową. Przy innych jesteśmy jak nowoczes...
-
TopPlayerMagazine - Jak idą przygotowania do zawodów na 10 km? To już za tydzień. Piotr Warych - Dzisiaj rano była piękna pogoda, poranna kawa i zapadła decyzja - biegnę co najmniej 8 km, albo nawet i pełen dystans, aby zobaczyć w jakiej jestem dyspozycji. Wiedziałem, że muszę truchtać, przynajmniej 60%-70% trasy, bo przy mojej kondycji i dwutygodniowym przygotowaniu - szybsze tempo początkowe mogłoby mnie sponiewierać okrutnie na końcowych kilometrach. Biegło mi się wspaniale i mniej więcej na ...
-
TopPlayerMagazine - Kim jest Jack Llewellyn? Piotr Warych - Pracuje na co dzień jako psycholog w drużynie bejsbolowej Atlanta Braves. Pracował także z golfistami, kierowcami i piłkarzami. TPM - I co? PW - Od pewnego czasu wziął się za pokerzystów. Dokładniej wziął prosa pokerowego Ledforda i stara się wpłynąć na psychologiczne aspekty jego gry. TPM - Czyli obydwaj są przekonani, że największą przeszkodą, którą trzeba pokonać na drodze od grania z płotkami do stania się najwyż...
-
TopPlayerMagazine - Zagrałeś w Grand Prix Łodzi. Jakie wrażenia? Piotr Warych - Pierwsze to takie, że nie spodziewałem się, że będę miał całkiem spore ciśnienie. Poszedłem tam z myślą i nastawieniem, że za 20 zł dużo sobie pogram. Czyli zdobędę trochę więcej doświadczenia i ogrania niż na II łódzkej lidze. Ale nie spodziewałem się, że ta impreza swoim rozmachem przytłoczy mnie bardziej niż myślałem. TPM - Jakiego rodzaju miałeś ciśnienie? PW - Do grania w II lidze bilardowej już s...

