Bilardowe aktualności - Aktualności ze świata
Bilardowe aktualności » Aktualności ze świata » MŚ: Tajwańskie derby w finale dla Jung Lin Changa!
-
17/02/2012 Świat
MŚ: Tajwańskie derby w finale dla Jung Lin Changa!
0Mistrzostwa Świata w 8 bil w Fujairah zakończyły się dominacją graczy z Dalekiego Wschodu. Do półfinałów awansowało dwóch Tajwańczyków, Chińczyk i jeden Europejczyk. Mecz finałowy okazał się Wielkimi Derbami Tajwanu, które na swoją korzyść rozstrzygnął Jung Lin Chang. Polacy z nawiązką zrealizowali plan minimum, jaki zakładały władze polskiego poola.W Fujairach rozegrano dziś tylko trzy pojedynki, które jednak swoją wagą przewyższały wszystkie pozostałe mecze bilardowego Mundialu. Dziś stało się jasne, kto do swojej ojczyzny wróci jako bohater: z tytułem Mistrza Świata, 20000$ i 900 punktami do rankingu WPA.
Półfinałowe starcia rozpoczęły się przed południem czasu lokalnego. Naprzeciwko siebie stanęli: Anglik Chris Melling i Tajwańczyk Jung Lin Chang oraz rodak Changa - Che Wei Fu i Chińczyk Haitao Liu. Starcie angielsko-tajwańskie rozpoczęło się od dwóch wygranych partii na korzyść Europejczyka. Następnie dało o sobie znać nie najlepsze tego dnia rozbicie Mellinga, pozwalająć Changowi objąć prowadzenie 4-3, które szybko przerodziło się w 6-3. Mellingowi udało się wygrać "kontaktową" partię, jednak Tajwańczyk ponownie "odskoczył" na 3 rozbicia. Anglik podjął ambitną pogoń, jednak sił wystarczyło mu tylko na doprowadzenie do stanu 7-8. Ostatnia partia padła łupem Tajwańczyka, który awansował do finału. Oprócz Mellinga wyższość Changa musieli uznać, (od pierwszej rundy "pucharu"): Carlos Cabello (9-6), pogromca Radosława Babicy - Bruno Muratore (9-5) i Carlos Biado, który okazał się najwyżej sklasyfikowanym Filipińczykiem w turnieju.
Drugi półfinał potoczył się zdecydowanie szybciej. Che Wei Fu pozwolił Chińczykowi Liu Haitao, (który w meczu o awans do najlepszej "ósemki" wyeliminował Karola Skowerskiego), ugrać zaledwie 3 partie. Stosunkowo łatwy awans Tajwańczyka nie dziwi Teda Lernera. - Fu w ostatnich dniach świetnie grał w "ósemkę", dobrze rozbijając i rzadko myląc się na wbiciach - ocenił grę Tajwańczyka bilardowy ekspert. Wcześniej na drodze finalisty Mistrzostw stanęli: Reiner Wirsbitzki (9-7), Yong Hwang (9-0!), Lee Van Corteza (9-5) i Huidji See (9-4).
Finał okazał się wewnętrzną sprawą Tajwańczyków. - Mecze tego typu rządzą się własnymi prawami. Finał przeciw rodakowi to na pewno święto całego kraju. Przegrywając, nie odczuwa się takiego rozczarowania, ale takie mecze bywają bardziej nerwowe - stwierdził uczestnik "bratobójczego starcia" w finale Mistrzostw Świata Juniorów, Konrad Piekarski. Tę próbę nerwów lepiej wytrzymał Chang, który w przekonujący sposób pokonał Che Wei Fu 11-6.
Zwycięzca zarobił 20000$, a jego finałowy rywal o 5000 mniej. Dodatkowo Chang "zgarnął" 900 punktów do rankingu WPA, które z pewnością pomogą mu poprawić aktualnie zajmowaną 7. pozycję w zestawieniu.
Polacy wypadli przeciętnie, cała trójka awansowała do fazy pucharowej. Babica i Kapłan swój udział zakończyli na I rundzie, przegrywając odpowiednio z Włochem Muratore i Japończykiem Touru Kuribayashi. Obaj panowie za swój występ zarobili po 900$ jako premie za 33. miejsca. Lepiej na tle olegów wypadł Karol Skowerski, który w "pucharówce" wygrał dwa pojedynki: z Shakerem Wahdanem i obrońcą tytułu, Dennisem Orcollo. W walce o ćwierć finał uległ późniejszemu brązowemu medaliście Liu Haitao. Skowerski za 9. miejsce na Mistrzostwach Świata zainkasował 3000$.
Po finale Fujairah pożegnało najlepszych bilardzistów świata Ceremonią Wręczenia Nagród. Zapraszamy na obszerne podsumowanie Mistrzostw już jutro!
Źródło: WPA, inf. własna











Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy na tej stronie.
Dodaj swój jako pierwszy!
Dodaj komentarz
* - wymagane pola