Bilardowe aktualności - Aktualności ze świata
Bilardowe aktualności » Aktualności ze świata » Derby City Classic już po raz 14!
-
27/01/2012
Derby City Classic już po raz 14!
Ponad 400 zawodników bierze udział w dorocznym Derby City Classic (DCC). Dla wielu z nich Louisville w USA może stać się trampoliną do bilardowej sławy i wielkich pieniędzy, dla innch, już uznanych graczy - sposobem na pokaźne powiększenie stanu konta. Kto jest aktualnie "królem polowania"? Kto musi jeszcze się sprężyć, by Louisville opuścić z tarczą? Zobaczmy, jak się prezentuje sytuacja po pierwszych dniach tych prestiżowych zmagań.Trwające od ubiegłego czwartku święto bilarda na dobre rozkręciło się drugiego dnia rywalizacji. Poznaliśmy wówczas pierwszych bohaterów DCC 14, którego harmonogram można sprawdzić tu: www.dcctickets.com.
O 5000$ swój portfel wzbogacił Scot Frost, pokonując w finale formuły Bank Ring Game Troy'a Jones'a, szczęśliwego zdobywcę 2000$. Sporą niespodziankę sprawił Shaun Wilkie, który odprawił znanego z wielkich umiejętności gry "o bandę" Shannon'a Dalton'a. Ciekawe rozstrzygnięcie przyniósł także mecz John'a Brumbacka i Francisco Bustamante, w którym Filipińczyk uległ 1-3 swojemu rywalowi. Dzień drugi dowiódł, że Derby City Classic to arena zmagań największych bilardowych wirtuozów. Dowód? Wygranie trzech rozbić w formule BANK zajęło Scott'owi Frost'owi zaledwie... 12 minut!Dalsza rywalizacja nie była łaskawa dla faworytów..., ale tylko tych, którzy stanęli na drodze Johnn'a Morra po wygraną w bank pool. Zwycięstwa nad Jerry Matchin'em, Josh'em Smith'em, Josh'em Oneal'em utorowały późniejszemu triumfatorowi drogę do pojedynków z Louie Urlich'em, Charlie Bryant'em i John'em Brumback'iem. Także z tych starć Morra wyszedł z tarczą, ucinając spekulacje o łatwej drabince, która miała stanowić podstawę jego sukcesu. Jego rywalami w rundzie 12. okazali się Shane van Boening i Brandon Shuff, którzy ze zmiennym szczęściem, ale skutecznie walczyli o udział w tej fazie turnieju.
W 12. rundzie szczęście uśmiechnęło się do Morry, któremu los pozwolił patrzeć na repasaż między Van Boening'iem i Shuff'em. Lepszy okazał się Van Boening, ale w finale turnieju, po wyrównanym meczu musiał jednak uznać wyższość Morra.Trzeciego dnia miłośnicy bilarda, podziwiający 14. DCC powitali aż 312 zawodników na stracie rywalizacji w One Pocket. Oprócz tego podziwiali popisy Scott'a Frost'a, który nieco zwolnił tempo odprawiania rywali. Zwolnił, ale tylko o... 3 minuty. Bilardowy "sprinter" znalazł jednak pogromcę w osobie Dennis'a Orcullo. Większą sensację sprawił jednak Danny Smith z Tolledo, który do tego czasu miał na rozkładzie gwiazdy pokroju Earl'a Stricland'a i Mike'a Dechaine'a.
Kolejny dzień zmagań przyniósł kilka niespodzianek w formule One Pocket. Wyższość Lence'a Cowles'a musiał uznać Mike Dechaine. Marc Vidal nie sprostał Nicholas'owi Hickerson'owi, a Dee Adkins- Justin'owi Richardso'owi.
Już wkrótce więcej więcej informacji o Derby City Classic 14!
Źródło: AZBilliards, .dcctickets









Komentarze
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy na tej stronie.
Dodaj swój jako pierwszy!
Dodaj komentarz
* - wymagane pola