Artykuł - Czy to na pewno takie proste?

Niektóre uderzenia są w rzeczywistości trudniejsze niż wyglądają. Zagranie, które często w przypadku niepowodzenia irytuje nas wszystkich najbardziej to zagranie bili centralnej. Jest to takie zagranie, podczas którego biała bila i bila docelowa leżą w jednej linii z łuzą (inaczej- bila docelowa musi zostać uderzona centralnie przez białą bilę). Takie zagrania tylko wyglądają na proste, ale w rzeczywistości nie są...

Oczywiście, rozmawiając o takim uderzeniu, musimy wziąć pod uwagę różne czynniki: jak daleko od łuzy jest bila docelowa, jak daleko jest oddalona biała bila od bili docelowej, czy stół jest prosty.

Jest jednak kilka innych czynników, które nie są już tak oczywiste. Najistotniejszym z nich jest to, że przy zagraniach centralnych najwidoczniejszy jest efekt, który uzyskujemy przy uderzeniach z niechcianą rotacją boczną.
Chodzi o to, że kiedy obracająca się z rotacją boczną biała bila uderza w inną bilę, pewna część jej rotacji 'przechodzi' na bilę zagrywaną. Ma to wpływ na to, gdzie potoczy się bila zagrywana po zderzeniu z białą bilą. Jest to tak zwane zderzenie rotacyjne (ang. Spin-Induced Throw) i następuje wtedy zmiana kąta poruszania się bili wbijanej. Ta zmiana kąta następuje w kierunku rotacji, czyli np. jeśli uderzasz białą bilę z lewej strony (biała bila obraca się zgodnie z kierunkiem ruchów wskazówek zegara), to sprawi to, że bila zagrywana po zderzeniu się z białą bilą, podąży o kilka stopni bardziej w prawą stronę niż gdyby biała bila nie zawierała żadnej rotacji bocznej. Te kilka stopni może sprawić, że spudłujesz, a im dalej bila zagrywana znajduje się od łuzy, tym większe znaczenie ma te kilka stopni.

Ponadto, im 'cieńsze' jest twoje zagranie (im bardziej 'tniesz' bilę zagrywaną), tym mniej widoczny jest efekt zderzenia rotacyjnego. Skupmy się teraz na białej bili. Pomyśl jak działa rotacja boczna kiedy uderzasz białą bilą o bandę. Jeśli uderzysz ją z rotacją boczną mniej-więcej 'na wprost' bandy (najlepiej ten efekt widać przy zagraniu prostopadłym- czyli biała zagrywana na wprost bandy), rotacja ta ma duży wpływ na zachowanie się białej bili po odbiciu od bandy. Z drugiej strony jeśli uderzysz białą bilę pod małym kątem w bandę, rotacja boczna nie będzie miała takiego wpływu na kąt odbicia się od bandy. Przy zagrywaniu uderzeń z wykorzystaniem zderzeń rotacyjnych jest podobnie- im bliżej jest biała bila bili zagrywanej, tym większy wpływ będzie miała rotacja białej bili na bilę zagrywaną.

Mamy już trochę wiedzy, co możemy z nią teraz zrobić? Przede wszystkim- najważniejszą rzeczą, o której trzeba pamiętać przy zagraniach centralnych jest to, żeby uderzyć białą bilę w jej pionowej osi- czyli z rotacją górną, dolną lub w środek, ale co najważniejsze- bez rotacji bocznej. Użyj trochę rotacji bocznej, a będziesz musiał się przygotować na efekt zderzenia rotacyjnego, defleksję czy też skręcanie bili (więcej na temat tych efektów w artykule "Zmierzamy trochę na bok").
Oczywiście jest wiele sytuacji w których musisz użyć rotacji bocznej. Chodzi mi tylko o to, że przy zagraniach centralnych, rotacja boczna będzie miała większy wpływ na bilę zagrywaną niż mógłbyś się spodziewać.

Jest jeszcze jeden czynnik (nie taki oczywisty), który sprawia, że zagrywanie bil centralnych nie jest łatwe. Przed chwilą pisałem o rotacjach bocznych, omawiany zaś teraz czynnik jest związany z rotacją postępową i wsteczną. Opisywany efekt nie ma aż takiego dużego wpływu na zachowanie się bil po zderzeniu, ale jednak w jakimś stopniu ma znaczenie. A mianowicie chodzi o to, że duże znaczenie ma to, co biała bila będzie 'robiła' w czasie zderzenia z inną bilą- toczyła się (rotacja postępowa), kręciła wstecz (rotacja wsteczna) czy też po prostu sunęła po stole (brak rotacji). Ale do czego zmierzam: jeśli jest to możliwe, przy zagraniu centralnym uderz białą bilę tak, aby zderzając się z bilą docelową miała wsteczną lub postępową rotację. A oto przyczyna: jeśli przy zagraniu centralnym biała bila będzie miała tylko rotację boczną, wywoła ona bardziej zauważalne zderzenie rotacyjne (omawiane wcześniej), niż przy zagraniu białej z rotacją 'postępową + boczną' lub 'wsteczną + boczną'. Tak więc, aby zmiejszyć wpływ niechcianej rotacji bocznej najlepiej zagrywać bile centralne z lekką cofką lub lekkim nadbiegiem.

Podsumowując: zagrania centralne nie są proste. Aby zmaksymalizować swoje szanse na powodzenie, powinieneś mierzyć bardzo dokładnie, unikać niezamierzonej rotacji bocznej i zadbać o to, aby biała bila w czasie zderzenia z bilą docelową miała wsteczną lub postępową rotację.

0

Autor tekstu:
Tom Simpson
Czerwiec 2002

Adres tekstu w wersji oryginalnej:
http://www.poolclinics.com/pdf/TS20.PDF

Tłumaczenie:
Marcin Noras
17.12.2007

Komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy na tej stronie.
Dodaj swój jako pierwszy!

Dodaj komentarz

* - wymagane pola